Co wyróżnia moje fotoalbumy premium?

Podstawowym walorem fotoalbumów premium jest ich niepowtarzalność. Każda powstaje w oparciu o indywidualny projekt, co w połączeniu z bogactwem dodatków i opraw sprawia, że nie ma dwóch identycznych. Chyba, że ktoś zamówi 2 takie same…

 

Same karty albumu są tak wykonane aby rozkładały się na płasko, zatem żaden szczegół fotografii nie zniknie za załamaniem czy łączeniem stron. Sam papier oferuję w dwóch grubościach, standardowa jest wystarczająca do wieloletniego zachowania albumu w świętej kondycji. Pogrubione sprawiają, że historie ślubne które opowiadają nabierają większej wagi. Dosłownie. Kiedy zachodzi taka konieczność i na życzenie moich klientów, stosuję papier o 50% grubszy. Rozwiązanie to polecam wszystkim tym, którzy chcą ustawić w swoim domu album w pozycji otwartej, tak by każdego dnia móc przypomnieć sobie inny moment własnego wesela.

rozkladowka

Oceniaj książkę po okładce…

Wbrew obiegowej opinii o okładce książki twierdzę, że oprawa ma znaczenia. Co więcej, to właśnie oprawa decyduje o nastroju czytelnika przed zobaczeniem pierwszego zdjęcia. Można tego dokonać wybierając jedną z blisko 85 tyś. kombinacji jakie można stworzyć dzięki bogactwu dodatków. Już sam materiał można podzielić na 4 grupy, od tkaniny, przez eco-skórę do okładki albumowej (własny projekt graficzny, np. zdjęcie) po skórę naturalną, z wyjątkowo delikatnej skóry cielęcej.

okladka

Fotoalbumy i jego rozmiary…

Fotoalbumy, które wykonuję są albo duże, albo większe… Zaczynamy od bardzo poręcznej formy 15×15 cm, po to, by zakończyć na prawdziwym monstrum – 30×45 cm. Warto pamiętać o tym, że to rozmiar po zamknięciu, zatem otwarty album może mieć od 30 do 90 cm szerokości. Choć najczęściej wybierane formaty to 30×30 i 20×20 cm nic nie stoi na przeszkodzie by pokusić się o inne wymiary: 15×15, 15×20, 20×15, 20×20, 20×30, 25×25, 30×20, 30×30, 30×40, 30×45 -zatem dla każdego znajdzie się wymiar idealny.

formatki

Album z oknem na świat.

Kiedy zwykła oprawa to za mało, można ją wzbogacić o okno. W oknie umieszcza się po prostu zdjęcie. OOd jednego do czterech – tyle mówi teoria. Ale ile bedzie ich faktycznie, i czy aby na pewno zdęcie, a nie np. pierwsze buciki bobasa, o tym zdecyduje już fantazja. Oprócz okna okładkę zawsze można dodatkowo przyozdobić grawerami, od laserowych, po introligatorskie, wyciskane z użyciem złotej lub srebrnej taśmy, tak jak na najstarszych książkach z biblioteki babci. Jeszcze mało? Może zatem obszyję Twój album, albo rogi okuję, albo okładkę podbić gąbką. Dzięki temu będzie aksamitnie miękka w dotyku i lepiej bedzie znosić setki palców, które będą jej dotykać. Wierz mi, każdy będzie chciał taki album obejrzeć, bo będzie on tak samo wyjąktowy jak Ty i Twoje wesele.

okno

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*